Gorzka w smaku,
czerwona i gęsta jak kisiel, zmieniła moje nogi w galaretę i przegrałem wyścig
w biegu na 100m.
-
Nie czuję się na siłach, żeby cokolwiek napisać. Wstałem o piątej, wróciłem dopiero po siedemnastej. Dwanaście godzin wcięło, ale przepadły ...
-
W ciemnym pokoju zapaliła się zapałka. Z sykiem, mikro-wybuchem oświetliła brodę i nos siedzącego w fotelu mężczyzny. Kobieta spała na wersa...
-
- Opowiedz mi jakąś historię – rozkazuje brodaty człowiek, który siedzi na kanapie u mnie w salonie. Etgar Keret, Nagłe pukan...
-
W drodze do sklepu minąłem sąsiada, zmiatającego na kupkę pierwsze opadłe liście. Wiele z nich nadal było zielonych i zastanawiałem się czem...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz